,,Posłaniec Strachu'' - Michael Grant


Tytuł: Posłaniec Strachu
Autor: Michael Grant
Tłumaczenie: Natalia Mętrak-Ruda
Data wydania: październik 2015 
Liczba stron: 440
ISBN: 9788376863214
Wydawnictwo: Jaguar

Nigdy nie spodziewałam się, że Michael Grant napisze inną powieść niż BZRK lub Gone Zniknęli. A tu nagle takie zaskoczenie. Kiedy zobaczyłam w Empiku tę książkę, nie mogłam własnym oczom uwierzyć. Naprawdę! Spełniły się moje marzenia! Przeczytałam szybko opis książki i od razu weszłam na Aros.pl i ją po prostu zamówiłam. Z jednej strony jestem zadowolona, że ponownie mogłam się spotkać ze świetnym stylem Michaela Granta, tym jak wspaniale wprowadza czytelnika w nowy świat. Z drugiej jednak strony była zła na siebie z tego powodu, iż dowiedziałam się o ,,Posłańcu Strachu'' tak późno... Naprawdę nie mam pojęcia, dlaczego nie zauważyłam jej kilka miesięcy temu... 

,,Ludzie są sobie bliscy, kiedy to, co dzieje się między nimi, jest ciche, niewypowiedziane, nieprzeznaczone dla cudzych oczu.''


Nie przeciągajmy dłużej. Zacznę od krótkiego opisu autora.
Michael Grant to amerykański pisarz urodzony w 1943 roku. Na jego koncie znajduje się bestsellerowa seria Gone Zniknęli, która opowiada o świecie, w którym znikają wszyscy powyżej piętnastego roku życia. Drugim cyklem, mniej znanym, jest BZRK. Co robi Michael każdego dnia? Siedzi na werandzie, pije kawę i pisze. Co pisze? Arcydzieła.

,,(...)miłość polega na tym, że dwie osoby wspierają się nawzajem. Że razem występują przeciwko światu.''

Nastolatka o imieniu Mara budzi się w zamkniętej przestrzeni. Wokół niej wydobywa się żółta mgła, która powoduje ciarki na plecach dziewczyny. Nie zamierza ona oczywiście siedzieć w jednym miejscu i użalać się nad sobą, myśląc, dlaczego spotkał ją taki los. Rusza przed siebie, licząc, że dowie się więcej o tym dziwnym miejscu. Po chwili z gęstej mgły wychodzi młodzieniec w czarnej szacie. Nie jest to jednak zwykły człowiek. To Posłaniec Strachu, który z chęcią wejdzie do Waszego, drodzy czytelnicy, umysłu. Po czym znajdzie rzecz, której się najbardziej obawiacie i zrujnuje Waszą psychikę.

,,Poczucie winy jest pasożytem, robalem, który rośnie i rośnie, karmiąc się każdą sekundą ulotnej radości. Kiedy się śmiejesz, wymierza cios. Kiedy zachwycasz się pięknem, okazujesz czułość, doświadczasz radości - kłuje cię. Przypomina ci, że zrobiłeś coś złego i nie zasługujesz na szczęście.''

Mara nie wie dlaczego się tutaj znalazła. Posłaniec Strachu z każdym dniem przywraca jej fragment wspomnień. Mara zawiniła i musi odpokutować swoje winy. Razem z tajemniczym młodzieńcem spotyka wiele ,,diabłów'', którym za każdym razem daje nauczkę. 

Jak pewnie wiecie, ubóstwiam Michaela Granta. Każda jego powieść jest dla mnie na miarę złota. 

,,Sny są jak zjawy, jak dym, bezcielesne i ulotne.''

Teraz powiem parę rzeczy o bohaterach. Mara jest odważną i silną dziewczyną. Nie załamuje się tym, co ją spotkało. Próbuje pokonać wszystkie przeszkody będące na jej drodze. Nie ukrywa strachu. Boi się posłańca, boi się nowego świata. Nie zgrywa bohaterki, jest sobą, nie rozpacza, stawia czoło wyzwaniom. Maro, bardzo dobrze robisz. Może kiedyś staniesz się moją ulubioną bohaterką. 

,,(...)naszym obowiązkiem nie jest zmiana świata ani zastępowanie cudzych wyborów naszymi. Człowiek pozbawiony wolnej woli staje się mniej niż człowiekiem. Wolna wola musi istnieć.''

A teraz porozmawiajmy o Posłańcu Strachu. Jest to młodzieniec, który również kiedyś zawinił. Mówi wtedy, kiedy jest taka potrzeba. Na początku wydaje się Marze bardzo cichy i tajemniczy. Dopiero na końcu książki dziewczyna poznaje jego sekret.
Wraz z rozwojem akcji śledzimy losy ludzi, którzy popełniają ogromne błędy. Jako czytelnicy możemy uczyć się na nich. Nie zdajecie sobie sprawy, do czego żarty z kolegi/koleżanki z klasy mogą doprowadzić. Skutki są naprawdę tragiczne. Grant pokazuje nam, ile złych rzeczy dzieje się na naszym świecie, o których my nie mamy pojęcia. Nie mamy pojęcia do czego mogą one doprowadzić. Ile to osób ma ciężkie lata dziecięce, po których załamuje się i wpada na przykład w narkomanię? Wiele. A ile osób na tym ucierpi? Dwieście razy więcej. Drodzy czytelnicy, po przeczytaniu ,,Posłańca Strachu'' z pewnością zmienicie się chociaż odrobinę na lepsze. Mogę to Wam zagwarantować. 

,,Równowagi tego świata nie da się zaburzyć niechcący. (...) Nie niszczą jej ci, którzy przypadkiem popełniają błędy. Zło wkracza, gdy ci, którzy widzą sprawiany przez siebie ból, sprawiają go więcej i więcej. (...) Ból staje się dla nich narkotykiem.''

Rozdziały nie są długie, dlatego powieść czyta się szybko. Przyznam się, iż pierwsze sto stron, przeleciałam niezwykle prędko. Później postanowiłam zwolnić tempo, aby móc się cieszyć tak wspaniałą lekturą... 
Wspomniałam niedawno, iż nie przepadam za narracjami pierwszoosobowymi. Ale pisząc tą recenzję, nie wyobrażam sobie ,,Posłańca Strachu''w innej. Trzecioosobowa nie pasowałaby tu. Michael Grant bardzo dobrze wybrał. Dzięki temu, czytając książkę, czujemy się, jakbyśmy to my byli Marą. 

,,Nienawiść rośnie niczym nowotwór, rozciągając się coraz dalej od swojego źródła. To trucizna w ludzkim krwiobiegu''

Pokochałam i znalazłam dużo pięknych cytatów. Kilka z nich zobaczyliście już w mojej recenzji. Wszystkie znajdą się w moim oddzielnym notesiku z myślami przewodnimi.

,,Może i istnieje na świecie dobro (...) Ale go nie wystarcza.''

Komu polecam ,,Posłańca Strachu''? Dosłownie każdemu. Drogi czytelniku, czy jesteś fanem fantastyki czy może fanem romansów, recenzowana przeze mnie książka pochłonie Cię w całości i na dodatek sprawi, że staniesz się lepszym człowiekiem! 

Gorąco polecam!

Moja ocena:

6/6

Chciałabym poznać Wasze zdanie na temat Michaela Granta. Czytaliście jakąkolwiek jego książkę i czy spodobał się Wam styl tegoż autora? Czekam na Wasze komentarze z odpowiedziami! :D I pamiętajcie, aby nie zaniedbywać czytania książek podczas roku szkolnego! :*

Komentarze

  1. Dobre cytaty ;)

    Zapraszam do mnie na ostatnie dni konkursu: http://justboooks.blogspot.com/2016/08/i-konkurs-niewidzialne-granice.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam serię Gone oraz pierwszy tom BZRK (bo niestety reszty nie czytałam), dlatego na pewno przeczytam "Posłańca strachu" - od dłuższego czasu mam go na oku w bibliotece ;)
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Ci ,,Posłańca Strachu''. Obecnie czytam książkę BZRK, która coraz bardziej mnie zaciekawia. :)
      Pozdrówka! :P

      Usuń
  3. Nigdy nie czytałam nic tego autora i szczerze mówiąc niewiele o nim słyszałam. Obiło mi się o uszy to Gone, ale jakoś nie zaciekawiło mnie na tyle, żeby po nie sięgnąć. Może jednak warto?

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto! Nie zawiedziesz się! :*
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Książka super ale w sumie czy to jakieś zaskoczenie?
    W końcu ten autor pisze rewelacyjne historie!
    Troszkę inna niż GONE ale zdecydowanie nietuzinkowa i oryginalna :)
    Pozdrawiam
    wysnionyswiatksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się zgadzamy ze sobą bez dwóch zdań! :D <3

      Usuń

Prześlij komentarz